Drodzy Czytelnicy!
Ideą strony jest bezpłatny dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów. Nie planuję żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat.
Jeśli chcieliby Państwo dobrowolnie wesprzeć wolne słowo i pomóc w rozwoju strony proszę o wpłaty na podane poniżej konta bankowe.
Dziekuję za Wasze życzliwe wsparcie!
Stanisław Michalkiewicz
Serdecznie dziękuję wszystkim wspierającym!
Informacje o nowych wpłatach podajemy 2 lub 3 razy w miesiącu.
Jeśli dokonali Państwo wpłaty, a nie ma jej na liście, prosimy o e-mail »
30 stycznia | |
| MD, Poznań, | 9 zł |
| RPC, Szczecin, | 20 zł |
| WMR, Białystok, | 50 zł |
29 stycznia | |
| JAC, Otwock, | 30 zł |
28 stycznia | |
| AEK, Józefów, | 50 zł |
| DG, brak adr., | 20 zł |
| MP, Kraków, | 50 zł |
| PD, Gryfino, | 100 zł |
| PR, Boniewo, | 30 zł |
26 stycznia | |
| ŁLH, Kraków, | 30 zł |
| MG, Szczecin, | 10 zł |
| WK i AE-K, brak adr., | 25 zł |
25 stycznia | |
| MG, Chorzów, | 50 zł |
21 stycznia | |
| PŚ, Lublin, | 20 zł |
19 stycznia | |
| JK, Nadolice Wielkie, | 10 zł |
18 stycznia | |
| DCŁ, Gdynia, | 50 zł |
| JŚ, Opole, | 10 zł |
16 stycznia | |
| JŚ, Opole, | 10 zł |
| KW i MW, Stasin, | 50 zł |
| MK, Olsztyn, | 207 zł |
| ML, Sztum, | 30 zł |
15 stycznia | |
| AZB-K, Katowice, | 5 zł |
| CT, Łódź, | 15 zł |
| RCR, Elbląg, | 100 zł |
| RL, Harlow, | 5 zł |
| WR, Kraśnik, | 50 zł |
14 stycznia | |
| AAL, Kraków, | 200 zł |
| CK, Warszawa, | 35 zł |
| HK, Stare Budkowice, | 15 zł |
| JŻ, Nowy Kawęczyn, | 5 zł |
13 stycznia | |
| RR, Ropczyce, | 10 zł |
12 stycznia | |
| AB, Gdańsk, | 10 zł |
| AS i SS, Zawiercie, | 20 zł |
| AT, Miedzna, | 50 zł |
| GŚ, Warszawa, | 20 zł |
| JC, Augustów, | 20 zł |
| JM, Warszawa, | 15 zł |
| MK, Wrocław, | 2 zł |
| PR, Rzeszów, | 15 zł |
| SB, Warszawa, | 40 zł |
11 stycznia | |
| DM, Łódź, | 20 zł |
| RZ, Warszawa, | 25 zł |
9 stycznia | |
| BB, Łódź, | 50 zł |
| BB, Łódź, | 50 zł |
| MK, Rozalin, | 50 zł |
| MSS, Łódź, | 20 zł |
| OT, Pruszków, | 50 zł |
| PK, Wojkowice, | 50 zł |
| PM, Szczecin, | 50 zł |
| SM, Świdnica, | 100 zł |
8 stycznia | |
| KJS, Gdańsk, | 10 zł |
| KZ, Urszulewo, | 20 zł |
| PS, Warszawa, | 10 zł |
| PSŚ, Krzemieniewo, | 50 zł |
7 stycznia | |
| A/S, Kobyłka, | 35 zł |
| JŚ-D, Strzeniówka, | 100 zł |
| MK, Gdynia, | 20 zł |
6 stycznia | |
| JG, Zgierz, | 12 zł |
5 stycznia | |
| DJ, Warszawa, | 10 zł |
| FW, Warszawa, | 10 zł |
Statystyki odwiedzin
| W tym miesiącu średnio 4 212 wizyt dziennie | ||
| luty | 37 908 | wizyt |
| styczeń | 163 080 | wizyt |
| grudzień | 176 449 | wizyt |
| listopad | 169 249 | wizyt |
| październik | 182 715 | wizyt |
| wrzesień | 158 612 | wizyt |
| sierpień | 158 507 | wizyt |
| lipiec | 159 369 | wizyt |
| czerwiec | 149 374 | wizyt |
| maj | 168 759 | wizyt |
| kwiecień | 153 902 | wizyt |
| marzec | 164 405 | wizyt |
67 997 531
wizyt
od 6 czerwca 2006r.
Najpopularniejsze teksty
z ostatnich 30 dni
Komentarz • tygodnik „Goniec” (Toronto) • 25 maja 2025
Właśnie zakończyła się w naszym nieszczęśliwym kraju pierwsza tura wyborów prezydenckich, akurat tego samego dnia, kiedy w Rumunii zakończyła się druga tura wyborów prezydenckich. Wyniki wyborów rumuńskich pokazują, aż mimo pewnych zawirowań, demokracja kierowana w tym nieszczęśliwym kraju zwyciężyła. Tak się złożyło bowiem, że w pierwszej turze najlepszy wynik, bo aż ponad 40 procent głosów uzyskał niezatwierdzony kandydat George Simion, który wystawił swoją kandydaturę po rozpędzeniu poprzednich wyborów, w których najlepszy wynik w pierwszej turze uzyskał niezatwierdzony Calin Georgescu. Jednak tamtejszy niezawisły Sąd Najwyższy powinność swej służby zrozumiał i te bezsensowne wybory rozgonił, a kropkę nad „i” postawiła tamtejsza niezależna Komisja Wyborcza”, która kandydata Georgescu na wieki wykluczyła z prawa kandydowania. W tej sytuacji pojawił się kolejny niezatwierdzony kandydat Simion, który znowu prowokacyjnie uzyskał ponad 40 procent głosów w pierwszej turze. „Na szczęście były w partii siły, co kres tej orgii położyły” i w drugiej turze zwycięzcą okazał się jegomość nazwiskiem Nicusor Dan, przedstawiany, jako „kandydat proeuropejski”. W pierwszej turze uzyskał on o połowę gorszy wynik od kandydata Simiona, ale w drugiej nie tylko go dogonił, ale i przegonił, niczym Chruszczow Stany Zjednoczone, uzyskując 54,9 procenta głosów. Takie cuda nad urną zdarzały się już wcześniej, o czym świadczy anonimowy wierszyk z końca lat 40-tych w naszym nieszczęśliwym kraju: „urna, to taka cudowna szkatułka; wrzucasz „Mikołajczyk” - wychodzi „ Gomułka””. Pewne światło na te cudowności rzuciła pani prof. Maria Turlejska, opowiadając na seminarium doktoranckim w latach 80-tych w Warszawie, jak to wespół z innymi ówczesnymi aktywistami, fałszowała ówczesne wyniki. Ciekaw jestem, jak to mogło być w Rumunii – czy na przykład tamtejszy Sąd Najwyższy oraz Państwowa Komisja Wyborcza nie dostała aby z niemieckiej BND iskrówki: wiecie, rozumiecie, zróbcie tak, żeby wygrał nasz ukochany, „proeuropejski” kandydat Nicusor Dan – bo inaczej będzie z wami brzydka sprawa. Być może iskrówka nie pochodziła bezpośrednio od BND, tylko została przekazana za pośrednictwem rumuńskiej Securitate, co to udowodniła, że z wyzwaniami demokracji kierowanej potrafi sobie świetnie poradzić, rozstrzeliwując Mikołaja Ceaucescu razem z żoną. Wiadomości z takiego źródła trudno nie potraktować poważnie, więc nic dziwnego, że wybory prezydenckie wygrał „proeuropejski” jegomość, nazwiskiem Nicusor Dan. Gdyby iskrówka pochodziła od Putina, to byłaby to karygodna ingerencja w demokratyczne wybory, a tak, to o „ingerencji” nie tylko „karygodnej”, ale w ogóle żadnej, mówić nie można i wszystko jest gites tenteges. Wygląda w związku z tym na to, że amerykańska CIA Rumunię odpuściła, co z kolei oznacza, że pozwolenie, jakiego przed dwoma lata udzielił niemieckiemu kanclerzowi Olafowi Scholzowi amerykański prezydent Józio Biden na urządzanie Europy po swojemu, nadal obowiązuje, mimo objęcia rządów w Ameryce przez Donalda Trumpa.
Wybory prezydenckie w naszym nieszczęśliwym kraju, wobec pewnego safandulstwa ze strony ABW, która na razie nie tylko jeszcze nikogo nie rozstrzelała, ale nawet żadnego kandydata nie umieściła w sławnym „areszcie wydobywczym”, odbywają się zatem w formule mieszanej. Dotyczy to oczywiście tylko tury pierwszej, bo tura druga odbywać się już będzie zgodnie ze spiżową wskazówką klasyka demokracji Józefa Stalina, według którego w demokracji najważniejsze jest przedstawienie suwerenom prawidłowej alternatywy. A jak poznać, czy alternatywa była prawidłowa? Otóż była prawidłowa wtedy, kiedy bez względu na to, kto wybory wygrał – są one wygrane. Jak wiadomo, do drugiej tury przeszli dwaj kandydaci: obywatel Trzaskowski Rafał i obywatel Nawrocki Karol. Obywatel Trzaskowski Rafał, jako kandydat z podwójnymi, pierwszorzędnymi korzeniami; jezrozolimskimi i bezpieczniackimi, został przed kilkoma laty namaszczony w Ameryce na tubylczego prezydenta naszego nieszczęśliwego kraju przez dwóch wpływowych tamtejszych Żydów: Ronalda Laudera, przewodniczącego Światowemu Kongresowi Żydów oraz młodego Sorosa, któremu stary grandziarz oddał klucze do kasy. Z kolei obywatel Nawrocki Karol został mianowany niezależnym kandydatem obywatelskim przez Naczelnika Państwa, Jarosława Kaczyńskiego. Pytanie, jakie należy sobie zatem postawić przed drugą turą wyborów, brzmi następująco: czy silniejsza będzie rekomendacja, jaką obywatelu Trzaskowskiemu Rafału udzielili wspomniani Żydowie, czy też ta, której obywatelowi Nawrockiemu Karolowi udzielił Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński. Wprawdzie obywatel Nawrocki Karol załatwił sobie w Ameryce fotkę z samym prezydentem Trumpem – ale czy to zrównoważy ciężar gatunkowy rekomendacji żydowskiej?
Jak dotąd z deklaracją poparcia kandydata rekomendowanego przez Żydów pośpieszyło Polskie Stronnictwo Ludowe. Lud bowiem – jak to lud -wprawdzie po pijanemu na Żydów pomstuje, ale jak przychodzi co do czego, to robi, co tam akurat trzeba. Na tym właśnie polega sławna stuprocentowa, a w patriotycznych porywach nawet większa, „zdolność koalicyjna” PSL, które – jak to mówią - „może z każdym” - jako polityczna Madchen fur Alles. Czy przyniesie to upragnione zwycięstwo obywatelowi Trzaskowskiemu Rafałowi – trudno powiedzieć. Rzecz bowiem w tym, że pierwsza tura rozgrywana była według formuły demokracji spontanicznej, kiedy to każdy suweren głosował , jak chciał, chociaż oczywiście guwernancice z niezależnych mediów głównego nurtu i autorytety pacanowskie w rodzaju byłego prezydenta Kwaśniewskiego Aleksandra, udzielały życzliwych rad, jak głosować, żeby było dobrze. Mimo to kandydat Konfederacji, Sławomir Mentzen i kandydat Konfederacji Korony Polskie Grzegorz Braun uzyskali obiecujące wyniki: trzeci i czwarty. Obiecujące – w perspektywie wyborów parlamentarnych, które muszą się odbyć najpóźniej za dwa lata. W tej sytuacji trzeba coś począć już teraz, żeby nie pozwolić obywatelu Tusku Donaldu przerobić Polski na Generalną Gubernię. W tym celu proponuję strategię kołka w płocie – żeby nie dawać obywatelu Tusku, a za jego pośrednictwem - Reichsfuhrerin Urszuli Wodęleje - na srebrnej tacy monopolu władzy w Polsce, trzeba zacisnąć zęby i poprzeć kontrkandydata obywatela Trzaskowskiego Rafała, nawet gdyby był nim nie obywatel Nawrocki Karol, ale kołek w płocie. Nie dlatego, byśmy się po kołku czegoś spodziewali, czy stawiali mu jakieś warunki, które on by oczywiście podpisał – a tylko dlatego, by zyskać na czasie, by w ciągu najbliższych dwóch lat nie pozwolić, a przynajmniej utrudnić, na ile to możliwe, przerobienie Polski na Generalną Gubernię. Kołek, który potrafiłby wykorzystać sytuację w której vaginet obywatela Tuska nie ma w Sejmie 276 posłów – a tylu potrzeba, by obalić veto prezydenta – do tego, by zablokować wszelkie legalne środki przerabiania Polski na Generalną Gubernię, mógłby wyrosnąć na wielkiego męża stanu. Do takiej sytuacji, do takiej desperacji doprowadził Polaków duopol Tusk-Kaczyński. Jedyną pociechą w tej smutnej sytuacji jest to, że od strony Judenratu też słychać trwożne gdakania o potrzebie „mobilizacji”, a pani Aleksandra Kwaśniewska przerwała nawet milczenie, żeby poinformować, że się przelękła Mentzena i Brauna.
Stanisław Michalkiewicz
Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza ukazuje się w każdym numerze tygodnika „Goniec” (Toronto, Kanada).
Copyright © 2006-2025 Stanisław Michalkiewicz. Wszystkie prawa zastrzeżone. Strona działa od 6 czerwca 2006 r.
Autor: michalkiewicz@michalkiewicz.pl • Redaktor strony: webmaster@michalkiewicz.pl • Projekt: NetStudio.pro
• Dokładne dane kont • Formularz kontaktowy
Konto złotówkowe Santander Bank: 24 1090 2590 0000 0001 4495 4522
Konto złotówkowe mBank SA: 75 1140 2017 0000 4002 0542 5287
Konto walutowe EURO Santander Bank: 56 1090 1043 0000 0001 4746 6809
Konto walutowe EURO mBank SA: 76 1140 2004 0000 3712 0674 5873
Konto dewizowe Santander Bank: 45 1090 2590 0000 0001 4495 4532
PayPal: michalkiewicz@michalkiewicz.pl